Połączone herby Anglii i Drużyny Łuczniczej Drabów Pieszych, na angielskich strzłach.
Łuk, jaki jest...(każdy widzi?)
Technologia sukcesu
Promień, grot i lotka
Konkurencje łucznicze
Dziejów opisanie
Wejście
Drużyna Łucznicza Drabów Pieszych
Intro > Wejście > Dziejów opisanie > Łuk i tradycja - Łuk, jaki jest...
Łuk, jaki jest...(każdy widzi?)
Ostatnia aktualizacja: w sobotę, 20 listopada, A.D. 2005.

Prosty długi łuk angielski - longbowPodczas toczonej przez Anglików i Francuzów wojny zwanej stuletnią nastąpił znaczący rozwój broni palnej, która walnie przyczyniła się do wyparcia Anglików z kontynentu. Wcześniej jednak na polach bitew królował długi łuk prosty, znany jako długi łuk angielski - longbow, którym rodacy Robin Hood'a władali z nadzwyczajną sprawnością.

Łuk składa się z dwóch zasadniczych części: łęczyska i cięciwy. Łęczysko jest jego główną częścią , popularnie z nim utożsamianą. W środku ciężkości łęczyska znajduje się sztywny odcinek - majdan. W tym właśnie miejscu opiera się lewą dłoń (jeśli łucznik jest praworęczny) i strzałę, ale nie na kciuku, jak to czynią w filmach ale na kostce palca wskazującego. Z majdanu wychodzą ramiona łuku: dolne i (zazwyczaj nieco dłuższe) górne. Ramiona zakończone są gryfami, czyli końcówkami z wyżłobieniami służącymi do zaczepienia cięciwy. W średniowieczu gryfy wykonywano z kości, rogu, a w egzemplarzach "luksusowych" - z miedzi. Gryf dolny zazwyczaj był nieco większy i ostrzejszy, co ułatwiało rozróżnienie stron łęczyska. W łęczysku wyodrębnia się ponadto dwie płaszczyzny: brzusiec , zwrócony podczas strzelania do łucznika, oraz grzbiet, którym łęczysko jest skierowane w kierunku celu.

Cięciwa łączy ramiona napiętego łuku. Tu drobna uwaga - napiąć łuk oznacza założyć nań cięciwę, a naciągnąć łuk - wprowadzić cięciwę w stan umożliwiający wyrzucenie strzały.

Luksusowo oprawiony majdan

W średniowiecznej Europie cięciwy najczęściej wykonywano ze sznurka lnianego, konopnego lub jedwabiu (te ostatnie były wyjątkowo drogie). Jeśli cięciwę wykonano do konkretnego łuku, to wyposażano ją w dwie wzmocnione owijką pętle na końcach. Zazwyczaj jednak cięciwa miała jedynie pętlę górną oraz luźny koniec, który oplatano na dolnym ramieniu łuku. Umożliwiało to regulację długości, skręcenia i naprężenia cięciwy, w zależności od warunków atmosferycznych wpływających na jej sprężystość. W części wypadającej na środku napiętej cięciwy znajdowała się również wzmacniająca owijka. Tworzyła na "siodełko", czyli miejsce zakładania strzały na cięciwę.

Nie każdy łuk miał drewniane łęczysko; zwłaszcza na Wschodzie wyrabiano je ze sklejek komponentowych, na które składało się drewno, róg oraz kości, żyły i jelita zwierząt. Łuki takie to głównie refleksyjne oraz retrorefleksyjne; używano ich powszechnie od starożytności , ale także w czasach nowożytnych. Produkcja łuku tego typu była bardzo czaso- i pracochłonna i wymagała często kooperacji warsztatów i kupców. Łuk refleksyjny o zasięgu 500 m osiągał celność rażenia od mniej więcej połowy tego dystansu, przy skuteczności bezwzględnej około 150 m.

Niemal w całej Europie używano łuków długich, około 160 cm , czyli nieco krótszych od sylwetki strzelca. Można z nich było razić na około 200 m , celować zaś na około 100 m. Walijczycy pierwsi zastosowali łuki odpowiadające wzrostowi strzelca (około 630 roku n.e.). Używali do ich wyrobu cisu, ponieważ to właśnie drewno jest najbardziej sprężyste spośród gatunków występujących w Europie. Dzięki temu ramiona łęczyska nie ulegają szybkiemu zwiotczeniu i na długo utrzymują odpowiednią giętkość.Trening po słuzbie, połowa XVw. (Osprey military) Ramiona łuków Walijczyków miały przekrój okrągły lub podkowiasty, dzięki czemu "pracowały" dynamicznie, a jednocześnie łagodnie; nigdy również nie "skręcały się w śmigło" wskutek działających na nie sił. Znakomicie poprawiło to celność, nawet na znacznych dystansach. Łuk walijski uzyskiwał znakomite parametry: zasięg ostrzału przekraczał znacznie 200 m, pociski uzyskiwały imponującą siłę przebicia. O skuteczności nowego oręża boleśnie przekonał się m.in. jeden z panów Ralph earl Hereford, który w 1055 roku najechał Walię. W 1182 roku Walijczycy kolejny raz potwierdzili walory swej broni przestrzeliwując dziesięciocentymetrowe dębowe wrota podczas oblężenia zamku Abergavenny. Konieczność uczynienia chłopskich kontyngentów skutecznym wojskiem sprawiała, że angielscy królowie zaczęli poważnie interesować się walijskim łukiem. W 1258 roku Henryk III nakazał posiadanie takowego każdemu poddanemu legitymującemu się dochodem od dwóch do pięciu funtów rocznie. Obowiązkiem chłopów pozostawało natomiast doskonalenie umiejętności strzeleckich. Kolejni monarchowie nakazywali, aby w każdej wiosce co tydzień, po porannym niedzielnym nabożeństwie, odbywały się ćwiczenia łucznicze.

Okazją do udoskonalenia łuku stały się awantury szkockie króla Edwarda I, uwiecznione zresztą w filmie "Waleczne serce". W bitwie nad rzeką Forth we wrześniu 1297 roku Szkoci pod wodzą Wiliama Wallace'a rozbili siły angielskie. Edward I na wieść o sukcesach buntowników, którzy odbili cały kraj na północ od muru Hadriana i przeszli do działań zaczepnych w samej Anglii, postanowił zorganizować kontruderzenie. Zjednał sobie arystokratów szkockich, a wśród nich przyszłego szkockiego króla Roberta Bruce'a, i osobiście poprowadził wyprawę odwetową. W walnej bitwie pod Falkirk siły angielskie rozbiły wojska Wallace'a: cztery kręgi pikinierów i łuczników (z małymi łukami) odparły wprawdzie pierwszy atak Anglików, nie wytrzymały jednak manewru Bruce'a i króla Edwarda, a przede wszystkim dziesiątkujących salw angielskich łuczników. Nowa broń uzyskała parametry techniczne, które w połączeniu ze sposobem jej używania zapewniły Anglikom liczne imponujące sukcesy; rychło też w świadomości niemal wszystkich narodów Europy stała się nieodłącznym atrybutem wyspiarzy.Ku górze

Kwasił Rafał Prądzyński "Kwaśny Hegemon" - tłumaczenie Paweł Kiełek "Bernhard" :)    

Łuk, jaki jest...   |   Technologia sukcesu   |   Promień, grot i lotka   |   Konkurencje łucznicze   |   Dziejów opisanie   |   WEJŚCIE